Aktualności i wydarzenia z naszej okolicy

Wywiad z ks. Prałatem Henrykiem Błaszczykiem (cz.2)

2009-12-19

Klebark Wielki, ks. Prałat Henryk Błaszczyk

Jak wielu członków Kościoła nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Kościół jako instytucja w pewnych kwestiach jest nazbyt konserwatywny. Ważną kwestią w ostatnim stuleciu jest między innymi temat antykoncepcji. Już w latach 30 ub. wieku rozpoczęła się dyskusja na ten temat.
Komisja Biskupów i kardynałów powołana przez Jana XXIII obradująca równolegle z toczącymi się obradami Soboru Watykańskiego II opowiedziała się za dopuszczalnością antykoncepcji. Jednak Papież Paweł VI w encyklice „Humanae Vitae” odrzucił zdecydowanie antykoncepcję jak to stwierdził: „ biorąc pod uwagę pro i contra, uważa, że nie mógł napisać nic innego, bo wystąpiłby przeciwko swoim poprzednikom”. Było to pół wieku temu.
Czy znowu potrzeba stuleci by Kościół przyznał, że i w tej kwestii nie jest nieomylny jak to było np. z rehabilitacją Galileusza po prawie 600 latach ? Czy Kościół jest nieomylny również w sprawach zjawisk naturalnych, do których należy również kwestia ludzkiej płodności?

[Ks. Prałat Henryk Błaszczyk]Kościół broni prawdy o seksualności człowieka. Sama natura podpowiada, że ludzka płciowość związana jest zarówno z tworzeniem intymnej więzi między osobami różnych płci, jak i z prokreacją, czyli wydawaniem potomstwa. Antykoncepcja oznacza z kolei brak akceptacji płodności a jedynie elementu przyjemności zmysłowej. Często przyczyną antykoncepcji jest chęć użycia drugiej osoby, traktowanej jak przedmiot.Skutkiem antykoncepcji jest z kolei mentalność aborcyjna, widząca w nowym życiu czyli dziecku, zgrożenie dla realizacji własnych planów.
Kościół nie uważa, że każde współżycie seksualne ma się wiązać z przyjęciem potomstwa, byłoby to nierozsądne, dlatego proponuje i uznaje za moralnie godziwe metody naturalnego planowania rodziny. Podobnie jak w przypadku rozwiązania problemu bezpłodności opowiada się za naprotechnologią a nie sztuczną i niemoralną metodą in vitro.
Inna sprawa, że Kościół nie jest nieomylny w tych kwestiach; nauczanie dotyczące płodności i antykoncepcji jest nauczaniem zwykłym i nie jest dogmatem.

Klebark Wielki, ks. Prałat Henryk Błaszcyk

Zapytam wprost: Czy penitent nie wyznając w czasie spowiedzi, że stosuje antykoncepcję (pod rygorem nie otrzymania rozgrzeszenia) pozostając jednocześnie w zgodzie z własnym sumieniem popełnia świętokradztwo?

[Ks. Prałat Henryk Błaszczyk]Spowiedź jest przede wszystkim spotkaniem penitenta z Panem Bogiem. Główną rolę odgrywa tu, lepiej lub gorzej, uformowane sumienie danego człowieka. Penitent konfrontuje się z nauczaniem Kościoła, jednak sumienie może być błedne lub niepewne. Dlatego uznając w sumieniu antykoncepcję za coś dobrego i nie spowiadając się z tego grzechu, penitent tkwi w błędzie ale spowiedź jest ważna.
Kapłan w konfesjonale jest narzędziem łaski Bożej a nie sędzią. Co jednak nie oznacza, że uważam antykoncepcję za rzecz moralnie pozytywną, bądź ją usprawiedliwiam. Moim zadaniem jest głoszenie nauki Chrystusa, przekazywanej przez Kościół a nie naginanie ludzkiego sumienia i wolności.

Wiem, że Twoją wielką troską, o czym często mówisz, jest dziedzictwo kulturowe naszej Małej Ojczyzny. Pamiątki po przodkach, zabytki kultury sakralnej i nie tylko sakralnej w Klebarku naturalne piękno okolic naszej miejscowości. Jak przekonać wszystkich mieszkańców by zrozumieli, że to NASZE wspólne dobro? Czy to kolejny „znak naszych czasów”, że interesuje nas niewiele co dzieje się poza granicą naszej posesji?

[Ks. Prałat Henryk Błaszczyk]Mówią, że podróże kształcą wykształconych. Klebark ma niewiele, naprawdę niewiele przymiotów, które przyciągają turystów czy też pielgrzymów. Na Warmii i Mazurach są miejsca o wiele piękniejsze i o wiele bardziej warte ochrony tam obecnego dziedzictwa przyrody czy też ludzkiej kultury inteletualnej czy materialnej.
Jeżeli pójdziemy dalej w kierunku niszczenia tego co posiadamy wytniemy drzewa (starodrzew), będziemy budować nasze domy w wielkim nieładzie architektonicznym,będziemy zadowalać się tylko funkcjonalnością a nie estetyką naszego otoczenia to niedługo będziemy w swoim zewnętrznym obrazie popegeerowskim osiedlem zalanym betonem, asfaltem i zarośniętym perzem żyjącym przy wielkim ścieku nazywanym jeszcze z przyzwoitości Jeziorem Klebarskim.
Zaniknie w nas radość życia, pojawią się stany depresyjne nieakceptowalności miejsca zamieszkania, tęsknota za piękniejszymy miejscami a dla wielu chęć emigracji. Nie zamieszkają wśród nas ludzie wrażliwi, artyści, ludzie sztuki, kultury słowa ponieważ nie będą znajdowali dla siebie naturalnego środowiska. Będziemy złośliwą, wrzeszczącą na siebie bandą, która zniszczyła urok wzajemnego z sobą żywota.
Taka jest perspektywa. Możemy akceptować bałagan, brud, nieład, śmierdzące ścieki do jeziora, możemy akceptować każde wycięte stare drzewo – tak mi żal tych wierzb przy jeziorze. Możemy… możemy to wszystko robić… i już… ale to doprowadzi do strasznego zubożenia naszego świata na naszą własną szkodę.
Ja jeszcze tu trochę jestem ale wyjadę nie wiem kiedy… za czas jakiś, który określą przełożeni. Parafia nie jest zbudowana na osobie proboszcza ale na Chrystusie, którego mistycznym ciałem jest Kościół. To on jest pierwszy i najważniejszy. Ja jestem gotowy opuścić parafię choćby zaraz ale Wy tutaj pozostajecie. Dlatego warto o to miejsce, starać się, zabiegać aby dobrze i pięknie żyć.

Klebark Wielki ks. Prałat Henryk Błaszcyk

Osobiście uważam, że jako gospodarz naszej parafii uczyniłeś bardzo wiele (nie mówiąc tu już o aspekcie duchowym) dla upiększenia naszej miejscowości nie tylko w ramach Sanktuarium, którym zarządzasz ale zachęcając i współuczestnicząc wraz z mieszkańcami w dziele rozwoju naszej Małej Ojczyzny.

[Ks. Prałat Henryk Błaszczyk] Trzeba nam abyśmy z Klebarka uczynili nie tylko Sanktuarium Męki Pańskiej ale nasze otoczenie, ogrody uczynili Sanktuarium Bożego Stworzenia i wtedy będziemy mieli namiastkę raju na ziemi albo… małe piekło na ziemi. Wybór należy do nas.

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Poproszę o krótkie przesłanie z tej okazji.

[Ks. Prałat Henryk Błaszczyk] Stowarzyszenie miało taką inicjatywę pocztówki. Jest wśród tych pocztówek przeurocza pocztówka Klebarka Wielkiego w aurze zimowej. Oddaje ona ducha wielkiego spokoju jaki niesie ze sobą zima w tej naszej pięknej miejscowości i okolicznych wioskach.
Życzę wszystkim, żeby ten spokój był źródłem pokoju, takiego pokoju wewnętrznego; żeby ustały wszelkie swary, żeby ustały wszelkie lęki, żeby w ten czas Bożego Narodzenia od nowa zrodził się w nas podziw dla Chrystusa w drugim człowieku. To znaczy abyśmy zaprzestali budować płoty a zechcieli pójść spotkać Chrystusa w rzeczywistości, która wydawałaby się niemożliwa dla zrodzenia Boga w pewnym ubóstwie.
Niekiedy o drugim człowieku myślimy, że jest bardzo ubogi w pewne przymioty więc nie nawiązujemy z nim relacji, kontaktów… a właśnie w nim rodzi się Chrystus. On jest szopą betlejemską. Nauczmy się nie pogardzać szopą betlejemską, którą jest drugi człowiek a spotkać w nim Chrytusa.
To jest też nam bardzo potrzebne w naszej parafialnej rzeczywistości.
Dlatego też wszystkim tego życzę bo wtedy przestaniemy się bać otoczenia, drugiego człowieka i zaczniemy odczuwać przyjemność z życia w tym miejcu na świecie a warto dobrze i pięknie żyć!
Tego wszystkim bardzo życzę!

P.S. Jestem bardzo wdzięczny Ks. Prałatowi za tę rozmowę, która przebiegła w nie waham się tu użyć słowa: przyjacielskiej atmosferze. Poruszyliśmy również kilka innych tematów, o których mam nadzieję, jeszcze będzie okazja napisać. Ks. Henryk zapronował również aby stworzyć wątek na forum gdzie każdy będzie mógł podzielić się swoją refleksją bądź zadać pytania, na które mój czcigodny rozmówca zobowiązał się odpowiedzieć. By nikt nie czuł się „skrępowany”- pytania anonimowe również uzyskają odpowiedź. Myślę, że w niedługim czasie ów temat pojawi się na forum.

Klebark Wielki, ks. Prałat Henryk Błaszczyk

Na koniec chciałbym wszystkim bez wyjątku naszym czytelnikom i sympatykom, również adwersarzom z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia życzyć tego wszystkiego co zawarł Ks. Prałat w swoim przesłaniu.

Serdecznie pozdrawiam Bernard Chłosta


Wywiad z ks. Prałatem Henrykiem Błaszczykiem cz.1 ...

Wywiad z ks. Prałatem Henrykiem Błaszczykiem cz.2 ...

"Wspieramy lokalnych"


Zapraszamy ludzi aktywnych oraz podmioty gospodarcze do wzięcia udziału w akcji "Wspieramy lokalnych".

Celem akcji jest propagowanie lokalnej przedsiębiorczości oraz wspieranie ludzi aktywnych.

Jesteśmy największym prywatnym, niezależnym medium internetowym na terenie Gminy Purda.

U NAS WARTO SIĘ POKAZAĆ

Współpracę nawiązali:
- Deski do naczep
- Hale Namiotowe
- Gospodarstwo Sadownicze
- Kwiaciarnia artystyczna
- MP Group
- Red Max
- REKO
- SENBUD
- Visacom

Samorządowcy:
- Urszula Pasławska
- Gustaw Brzezin
- Piotr Płoski

administrator@KlebarkWielki.pl

Uwaga: pracujemy na materiale przygotowanym i przesłanym przez państwa. Jeśli państwa potrzeby wykraczają poza ramy akcji prosimy o bezpośredni kontakt. Doradzimy jak i gdzie przygotować materiał promocyjny.